Dawne zwyczaje i cudowne leki.
Dawne zwyczaje wydają się dziwne tylko dlatego, że zapominamy, jak bardzo przyszłość potrafi kpić z teraźniejszości.
Na przełomie XIX i XX wieku:
- kobiety myły włosy raz w miesiącu
- miały zakaz wstępu do kawiarni bez towarzystwa mężczyzny
- ponad 95% porodów odbywało się w domu
- Kanada uchwaliła zakaz wjazdu dla ludzi ubogich
- męskie brody i wąsy uważano za oznakę zdrowia i moralności, lekarze twierdzili, że broda chroni przed chorobami
- paliwo do samochodów sprzedawano w aptekach
- dzień był regulowany światłem słonecznym, nocne życie praktycznie nie istniało
- salonowa elita namiętnie organizowała seanse spirytystyczne
- społecznie akceptowano pracę dzieci w fabrykach
- w klatkach i zagrodach europejskich ZOO pokazywano ludzi z Afryki, Azji czy rdzennych Amerykanów.
- produkowano kremy, pudry, a nawet pasty do zębów z dodatkiem substancji promieniotwórczych.
- kobiety masowo zażywały tabletki z arszenikiem, aby uzyskać modną, ekstremalnie bladą cerę
- popularne były „toniki” z kokainą, opium, alkoholem; sprzedawano je jako środki na wszystko
- w aptekach USA kupowało się legalnie heroinę we wszelkich postaciach
To niemiecka firma farmaceutyczna Bayer, obecny producent Aspiryny, wprowadziła heroinę na rynek amerykański jako bezreceptowy lek na kaszel oraz środek przeciwbólowy. Dwadzieścia lat przeszło zajęło stwierdzenie, że ów "wonder drug" silnie uzależnia. Historia przemysłu farmaceutycznego obfituje w osiągnięcia ratujące życie, ale ma też ciemną stronę, od wyciszania niekorzystnych wyników badań i agresywnego marketingu, po korupcję i celowe wprowadzanie szkodliwych substancji na rynek. Kryzys OPIOIDOWY, Afera TALIDOMIDU, Skandal VIOXX, Marketing OFF-LABEL & Korupcja, Afera ZANIECZYSZCZONEJ KRWI i tak dalej. "Big Pharma" płaci czasem ogromne odszkodowania, ale i tak dalej robi swoje. Ciekawe o ilu dzisiejszych "cudownych lekach" będziemy za sto lat mówić jako o substancjach szkodliwych.
Wszystkim czytającym życzę zdrowia, abyście nie musieli tego testować na sobie.

Zmienia się wiele w sferze obyczajowej i w tym, co nazywa się ochroną zdrowia, a w miejsce starych przesądów powstają nowe. Nie zmienia się chęć zysku i dominacji...Jeśli można na czymś zarobić to się zarabia, a troska o człowieka jest zjawiskiem istniejącym, ale trudno na niej zarobić. Można też w dobrej wierze pod wpływem istniejącej wiedzy nieświadomie szkodzić innym . Kiedyś np. często puszczane krew, a lekarze Ludwika XIV nie zalecali mu kąpieli. Woda była często skażona więc jakiś element racjonalny w tym może był...
OdpowiedzUsuń