Śmiertelni.
„Śmierć, najstraszniejsze z nieszczęść, wcale nas nie dotyczy, bo gdy my jesteśmy, nie ma śmierci, a gdy jest śmierć, nie ma nas.” Epikur To, że jesteśmy śmiertelnymi, człowiek zauważa przeważnie dopiero w końcowym etapie swojego życia, ja też. Wcześniej niewiele kierowało moje myśli w tym kierunku. Młodsi zawsze mają trudności z zauważeniem faktu, że oni także są śmiertelni. Pierwszą część życia spędzamy na nabieraniu siły, umiejętności i mądrości. Potem korzystamy z tego co zdobyliśmy w młodości i stajemy się kimś. Przychodzi jednak czas, gdy powoli, ale systematycznie, bez naszej winy, ciało coraz częściej zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Silne wcześniej kończyny słabną, zmysły zawodzą i uroda więdnie. W końcu przestają działać również różne narządy. Pamiętamy siebie w kwiecie wieku i zdajemy sobie pytanie gdzie się podziała ta osoba. Paradoksalnie osiągamy wtedy szczyt naszej mądrości i życiowego doświadczenia, ale jednocześnie cia...